Chcesz w pełni zaspokoić potrzeby dziecka? Oto drogowskaz

dyskusja 15 komentarzy

W sekcji Czytelnia przedstawię Wam przede wszystkim książki, które w ciekawy sposób pokazują rodzicielstwo, pomagają wspierać i rozwijać talenty dzieci, ale też takie, które mnie zachwycą, poruszą, zainspirują i po prostu poczuję, że chcę się nimi z Wami podzielić. W końcu jestesmy nie tylko rodzicami i choć kochamy nasze szkraby nad życie, to mamy też swoje pasje, prawda?

Na pierwszy ogień idzie książka ciekawa, bo inna. Różniąca się od tysięcy poradników o wychowaniu i opiece nad dziećmi, zalegających na sklepowych półkach.

Pewnie nie jest Wam obca teoria, że dzieci przychodzą na świat z planem rozwoju i wachlarzem potencjału, a ich kluczowym zadaniem jest go wyzwolić, by realizować swój życiowy cel. Mary Ellen Maunz, autorka książki Duchowy świat dzieci przedstawia szereg wskazówek, w jaki sposób je wspierać, by mogły wykształcić własną, niepowtarzalną osobowość.

Przyznaję, sięgnęłam po tę książkę „z pewną taką nieśmiałością”. Obawiałam się, że może za bardzo odnosić się do religii. I rzeczywiście, trochę tak jest. Autorka, proponując sposoby wprowadzania dzieci w świat praktyk religijnych rodziny, bazuje na Biblii i doktrynie chrześcijańskiej, choć zachęca, by zapoznawać najmłodszych również z innymi systemami wierzeń, a w procesie wspierania ich duchowości korzystać z dobrodziejstw jogi czy medytacji.

Ale nie ma co się zrażać

Okładka książki Duchowy świat dzieciJakkolwiek samo słowo duchowość zazwyczaj przywodzi na myśl obrzędy religijne, Mary Ellen Maunz ma na myśli raczej zainteresowanie dziecka kwestiami związanymi z sensem istnienia, a przede wszystkim jego własny wewnętrzny świat, predyspozycje oraz pasje, które chce realizować już jako kilkulatek.
Rolą rodziców jest baczna obserwacja jego działań, by możliwie jak najpełniej wspierać rozwój i pomagać mu w samorealizacji. Każdy maluch wykazuje się niezwykłym skupieniem i zaangażowaniem, jeśli pozwoli mu się na działania, które w szczególny sposób wzbudzają jego zainteresowanie. Przyglądaj się więc, jakie zabawki wybiera i nie zmuszaj do gry w piłkę, jeśli woli układać puzzle.

Mamo, pozwól mi wyjść na ten stół

Istotną rolę w procesie rozwoju odgrywają tzw. okresy wrażliwe, w czasie których maluch wykonuje pewne czynności, mające za zadanie pomóc mu w rozwinięciu określonych funkcji i umiejętności. Jeżeli dziecko nieustająco chce wspinać się po meblach, warto umożliwić mu zaspokojenie tej potrzeby. Pozwól mu ćwiczyć jak najwiecej, gdyż pomoże to w uzyskaniu właściwej koordynacji ruchowej. Zamiast zabraniać, przyjmij rolę jego Anioła Stróża i asekuruj, by nie zrobiło sobie krzywdy. Kiedy w wystarczającym stopniu opanuje tę umiejetność, samo z siebie straci zainteresowanie wspinaczką. Nie powstrzymuj szkraba przed taką aktywnością, gdyż konsekwencją może być zaburzenie ważnego etapu rozwoju. Dziecko zaś intuicyjnie wie, jaką czynność powinno ćwiczyć w danym momencie, nawet jeśli rodzic tego nie rozumie.

Przykładowe okresy wrażliwe to:
Ruch – od narodzin do 4. roku życia
Doskonalenie zmysłów – od narodzin do 5. roku życia
Język – od narodzin do 6. roku życia
Porządek – 12 miesięcy – 3,5. rok życia
Maniery, wdzięk, grzeczność – od 2. do 6. roku życia
Wyobraźnia – od 6. do 9. roku życia

Nie samą kaszką maluch żyje

Mary Ellen Maunz wychowała trójkę swoich pociech, a przez ponad czterdzieści lat pracowała z dziećmi w wieku przedszkolnym oraz wczesnoszkolnym, wykorzystując metodę opracowaną przez ikonę pedagogiki XX wieku Marię Montessori. Lata doświadczeń i obserwacji pozwoliły jej stwierdzić, że duchowe potrzeby najmłodszych często bywają zaniedbywane. Rodzice, co naturalne, chcą dać dzieciom wszystko, co najlepsze, troszczą się o to, by ich potrzeby fizyczne i emocjonalne były zaspokojone. O rozwoju wewnętrznym maluchów mówi się za to niewiele, stąd też niewystarczające wsparcie ze strony najbliższych wynika raczej z niewiedzy niż celowego działania. Wszystkie dzieci, żyjące w zgodzie ze swoją prawdziwą naturą, wspierane przez rodziców i zachęcane do słuchania swojego wewnętrznego głosu, dążą do doskonałości, wynikającej z kreatywności, pasji, otwartości oraz ciekawości świata.

Okładka książki Duchowy świat dzieciRozwój dla wszystkich, raz

Pielęgnowanie duchowości oraz akceptująca postawa rodziców ułatwia dzieciom poszukiwanie własnej drogi. To z kolei umożliwia im harmonijny rozwój w zgodzie z własną naturą oraz daje podstawy do spełnionego i szczęśliwego życia.
Świadomość tego, jak ważny dla najmłodszych jest rozwój aspektów duchowych, pozytywnie wpłynie na relacje w całej rodzinie. Koncentrowanie się na pozytywnych cechach i przykładach, wspierające rozmowy przełożą się na rozwój zarówno dzieci, jak i rodziców. Bez względu na praktyki religijne oraz wyznawane prawdy wiary, ważne jest, by nauczyć najmłodszych życia w zgodzie ze Złotą Regułą: Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Zasada ta, w podobny sposób wyrażana od tysięcy lat, obecna jest w świętych pismach wszystkich ważnych światowych religii. Dzieci potrzebują właściwych, powtarzających się przykładów, dzięki którym rozwiną świadomość, wewnętrzne standardy i duchowe nawyki, co w konsekwencji ułatwi im dokonywanie właściwych wyborów.

Przeczytać? Moim zdaniem warto

Bez względu na to, czy zdecydujecie się sięgnąć po tę książkę, czy nie, warto z niej zapamiętać to:
Naszym zadaniem jako rodziców i wychowawców jest pomoc każdemu dziecku rozwinąć pełnię potencjału, tego, kim ono naprawdę jest – a nie realizować nasz własny ideał, nasze wyobrażenie tego, kim dziecko ma się stać.

Nie wiem, czy kiedykolwiek wykorzystam drewniane figurki owiec do wyjaśnienia córce sensu biblijnej przypowieści o dobrym pasterzu, jednak Duchowy świat dzieci to porządna dawka wiedzy popartej wieloletnim doświadczeniem autorki. Na pewno część opisanych zabaw postaram się wyprobować. Jeśli zdecydujecie się na tę lekturę, koniecznie dajcie znać, co sądzicie o metodach, proponowanych przez Mary Ellen Maunz. W jakim wieku Wasze maluchy zaczęły zadawać Wam pytania egzystencjalne i próbowały zrozumieć, jak powstał świat? Jak sobie radzicie?

 

Spodobał Ci się ten post? Uważasz, że przyda się Twoim znajomym? Będzie mi bardzo miło, jeśli:
go udostępnisz,
zostawisz komentarz,
dołączysz do mojego fanpage’a, gdzie publikuję ciekawe treści, których nie znajdziesz na blogu,
dołączysz do mnie na Instagramie

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Follow Monika:

Bebetalent.pl nie jest typowym blogiem parentingowym. Powstał z misji znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak pomóc dziecku rozwinąć pełnię potencjału i odnaleźć pasję, która poprowadzi je przez życie.

  • Danuta Brzezińska

    Fajnie ujęłaś te okresy wrażliwości, znając je można lepiej wpływać na dziecko i jego rozwój.

  • Bebe Talent

    Różni się od większości. Ja też przeczytałam ją w jeden wieczór.

  • Wartościowy wniosek. Każdy rodzic powinien całkowicie odrzucić własne wyobrażenia i ambicje jeśli chodzi o kształtowanie dziecka i jego przyszłość.

    • Bebe Talent

      Jeśli tego nie zrobi to prawdopodobne są dwie wersje wydarzeń. Dziecko zostanie tym prawnikiem czy lekarzem i całe życie będzie nieszczęśliwe „odrabiając pańszczyznę”, albo w pewnym momencie pójdzie swoją drogą i wtedy nieszczęśliwi i rozczarowani będą rodzice.

  • Książka wydaje się super. Powoli szykuję się na nadejście czasu super taty 🙂

  • Książkę otrzymałam w poprzedniej wielkiej wymianie blogowej. Przeczytałam, ale chyba nie dość dokładnie, ponieważ na niektóre elementy zupełnie nie zwróciłam uwagi. Być może do niej wrócę… Mój Syn skończył właśnie 3,5 roku i dokładnie znajduje się w pierwszym wrażliwym okresie. Wspina się na wszystko, co tylko znajdzie się w obszarze jego rąk i nóg 🙂 Strachu brak, ale zauważam, że coraz częściej zwraca uwagę na to w jaki sposób wejść i zejść, by nie zrobić sobie krzywdy 🙂 Mam jednak nadzieję, że już niedługo wyjdzie z tego etapu, bo moje serducho może tego nie wytrzymać 😉

    • Bebe Talent

      Doskonale to rozumiem. U nas hitem jest skakanie na gumowym osiołku. Ale nie po podłodze. To byłoby zbyt banalne. Najpierw osiołek ląduje na fotelu 🙂

      • Oooo… Dobrze chociaż, że gumowym 😉 Dzieciaki to mają pomysły 🙂

  • Ooooo chyba czegoś takiego potrzebuję <3 Tylko przydałby mi się jeszcze jeden poradnik, najlepiej w formie audiobooka – jak znaleźć czas na czytanie książek 😉

    • Bebe Talent

      Ja nie mogę się przekonać do audiobooków. Zamyślam się i treść mi umyka. Na czytanie znajduję czas odkąd mam appkę do telefonu do wyrabiania nawyków. Wpisałam: minimum 30 minut na książkę i staram się dotrzymywać, żeby zaznaczać kropkę na zielono 🙂

  • Zazwyczaj nie lubię poradników, ale ten wydaje się naprawdę dość interesujący.

    • Bebe Talent

      Jest inny od wszystkich. To często pomijane kwestie w poradnikach na temat wychowania.

  • Wygląda na ciekawą książkę.

  • Świetne porady 🙂 dobrze, że podkreślasz, żeby pozwalać dziecku na rozwój swojej motoryki poprzez np. wchodzenie na meble. Wielu rodziców uważa to za niedopuszczalne, co dla rozwoju dzieci może być krzywdzące 🙂

  • Okres rodzicielstwa jeszcze przede mną, jednak książka wydaje się interesująca.