Jaki niespodziewany talent odkryłam u swojego dziecka

dyskusja 12 komentarzy

W najśmielszych snach nie przypuszczałabym, że odkryję u mojej córki talent do przewidywania przyszłości. Co prawda stanowisko naczelnego wróżbity kraju zajęte jest obecnie przez niejakiego Macieja, ale kto wie, co wydarzy się powiedzmy za dwadzieścia lat.

Kilka dni temu spotkaliśmy na placu zabaw sympatyczną rodzinę. Jakoś tak naturalnie nawiązaliśmy rozmowę na temat rowerków biegowych. Dwuletni na oko chłopiec doskonale radził sobie z jazdą, a w tym czasie jego około czteroletnia siostra wspinała się po siatce na zjeżdżalnię. Podbiegła do niej nasza 14-miesięczna Bebe, z głośnym okrzykiem BAM! To słówko słyszymy teraz chyba ze sto razy dziennie i jak nietrudno się domyślić, oznacza lądowanie na pupie.
Szybko zareagowała mama dziewczynki:
Nie spadnie. Poradzi sobie. Jest już duża.

W tym momencie czterolatka zaliczyła spektakularny, choć na szczęście niegroźny w skutkach upadek.
Bebe to wróżka jakaś, czy co? 😉

park-1021138

Spodobał Ci się ten post? Uważasz, że przyda się Twoim znajomym? Będzie mi bardzo miło, jeśli:
go udostępnisz,
zostawisz komentarz,
dołączysz do mojego fanpage’a, gdzie publikuję ciekawe treści, których nie znajdziesz na blogu,
dołączysz do mnie na Instagramie

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Follow Monika:

Bebetalent.pl nie jest typowym blogiem parentingowym. Powstał z misji znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak pomóc dziecku rozwinąć pełnię potencjału i odnaleźć pasję, która poprowadzi je przez życie.

  • Monika (mama na całego)

    Bez wątpienia niszczy. A nawet jeśli nie, to na pewno go nie wspiera 🙂 Może nasze dzieciaki to zmienią :-)???

    • Bebe Talent

      Oby. Czas na szczęśliwe pokolenie, które będzie żyć twórczo i z pasją.

  • Monika (mama na całego)

    Haha, mówiłam, że Bebe zrobi karierę? Może zostanie wróżką, albo zupełnie kimś innym. Zresztą ona już wygląda, jak wróżka ze swoimi loczkami i gracją.
    Na placu zabaw to różne ciekawe historie się dzieją. Pamiętam, jak kiedyś moje dziecko wchodziło na taką pajęczynę, ale tylko do połowy. Kiedy się go zapytałam, czemu nie wejdzie na samą górę odpowiedział, że on jest pająkiem i chodzi po pajęczynie, a tam na górze to już same muchy połapane 🙂
    Buziaki 🙂

  • To musiała być bardzo zabawna sytuacja 🙂 Mała widocznie miała nosa i zauważyła, że koleżance z placu zabaw wspinaczka na zjeżdżalnię szła bardzo opornie 🙂 Może nie wróżbita a analityk Ci rośnie? 😛

  • Agata Maj Cher

    Kochana, Bebe już to opraktykowała… w swoich snach 🙂

  • Danuta Brzezińska

    Rzeczywiście mała ma talent, koniecznie trzeba go rozwijać, żeby się nie zmarnował.

  • Niezła sytuacja. Kto wie….

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    U nas też było „bam” przez długi czas – i Junior rowniez umiał przewidywac takie rzeczy u innych, ale niestety nie wyciągał wniosków z własnych wypadków 😉

    • Bebe Talent

      U nas podobnie. Do czasu. Teraz żadna przeszkoda nie jest przeszkodą 😉

  • Pewnie jeszcze nie jeden talent u dziecka odkryjesz 🙂

  • Sylwia Antkowicz

    U nas też króluje bam. No może zaraz po „mama” i tata”

  • Aleksandra Nobody

    Ohoho! Jeszcze parę lat i rolę krajowego wróżbity zostanie zajęta przez kogoś innego 😉