Pozwolisz kilkuletniej córce na randkę? Ja pozwolę

dyskusja 105 komentarzy

O tym, jak ważne są relacje pomiędzy ojcem i córką powiedziano i napisano już wiele. To, że kobieta często wybiera na swojego partnera mężczyznę, który w jakimś stopniu przypomina jej tatę, nie jest od dawna dla nikogo wiedzą tajemną.

Już mała dziewczynka wyczuwa, że każde z rodziców nieco odmiennie okazuje jej uczucia.

Randka z córeczkąMama kocha bezwarunkowo, łatwiej wybacza psoty i wybryki i jakoś szybciej mięknie jej serce. Za to na miłość i akceptację taty trzeba sobie odrobinę zasłużyć. Co oczywiście nie oznacza, że nie kocha on swojej małej księżniczki. Po prostu inaczej wyraża uczucia, a może też i nie zawsze zdaje sobie sprawę, jak ważna jest dla niej ich świadomość.

Ojcowska uwaga i akceptacja wywierają na córkę ogromny wpływ, być może nawet większy niż ze strony mamy, która w wyrażaniu miłości do dziecka jest zwykle dużo bardziej bezpośrednia i spontaniczna. Ale to od relacji z tatą zależy, w jaki sposób młoda dziewczyna będzie postrzegała swoją kobiecość i jak układać się będą jej związki z płcią przeciwną.

Tato jest przecież pierwszym, najważniejszym mężczyzną w życiu córki.

To jego względy i akceptację próbuje pozyskać, u jego boku kształtuje się jej poczucie bezpieczeństwa, wiara w siebie i swoje możliwości. To ojciec powinien wprowadzać swoją księżniczkę w świat relacji damsko-męskich, w pełni ją akceptując, doceniając, zauważając jej starania, obdarzając komplementami. Od niego także w dużym stopniu zależy, w jaki sposób swoją rolę w przyszłym związku będzie widzieć córka i jakie będą jej oczekiwania wobec partnera. Czy stanie się świadomą swojej wartości kobietą, zdolną kierować życiem według własnych reguł, czy też będzie w siebie wątpić i polegać wyłącznie na zdaniu innych.

Ta pierwsza relacja z mężczyzną jest punktem odniesienia do kolejnych.

Nie zmienia to faktu, że pewnie i tak większość z nas, rodziców z drżeniem serca myśli o chwili, kiedy ukochana Randka z córeczkącóreczka zechce wyrwać się spod naszych opiekuńczych skrzydeł i zacząć chodzić na randki. Ile widziałaś internetowych obrazków, na których młoda dziewczyna przygotowuje się do wyjścia, a w tym czasie ojciec kombinuje, w jaki sposób pozbyć się adoratora?

A czy Ty pamiętasz swoją pierwszą randkę?

Ile miałaś wtedy lat? Przyznałaś się rodzicom, że się z kimś spotykasz, czy raczej wolałaś zachować wszystko w tajemnicy? Przypominasz sobie, jak się czułaś i czy dobrze się bawiłaś? Może do dziś wspomnienie pierwszej randki powoduje wzruszenie, a może wolałabyś wymazać ten dzień z pamięci. A przynajmniej wprowadzić pewne korekty.

To teraz wyobraź sobie, że Twoja córka bawi się doskonale.

Jej randka jest udana i przez lata zachowa ją w pamięci, jako jedno z wielu cudownych wspomnień, do których z radością będzie wracać. Ty jesteś spokojna, bo wiesz, że jest bezpieczna, znajduje się pod doskonałą opieką, a jej towarzysz dba o to, by nie stała jej się najmniejsza krzywda. Z całego serca ją wspierasz i cieszysz się tych chwil, które właśnie spędza w towarzystwie najważniejszego dla siebie mężczyzny. Choć ma dopiero kilka lat. .

Brzmi niedorzecznie?

Randka z córeczkąA co, jeśli Ci powiem, że każda mała dziewczynka powinna chodzić na randki. Spotkania sam na sam ze swoim tatą. Mężczyzną, który prawi jej komplementy, troszczy się o nią, a przed wyjściem pomaga wybrać najładniejszą sukienkę. Wychodzą do kina, teatru, cukierni, czy na lodowisko. Być może dobrze się bawią, kibicując podczas meczu ulubionej drużynie. Córka czuje się w pełni akceptowana, może zdecydować, co będą robili, wybrać swoje ulubione lody czy film, który od dawna chciała zobaczyć. A towarzyszy jej gentelman, który dba o jej potrzeby, patrzy na nią z podziwem i traktuje z należytym szacunkiem.

Po co to wszystko?

Po to, by już mała dziewczynka miała obraz tego, jak powinien ją traktować mężczyzna, z którym zdecyduje się spędzić swój czas. By nie pozwoliła na brak szacunku, lekceważenie, złe traktowanie. Niech ma właściwy wzorzec, do którego przez kolejne lata będzie mogła się odnieść. Po to, by potrafiła wyrażać swoje zdanie i potrzeby, nie podporządkowując się wyobrażeniom i oczekiwaniom innych. By wreszcie potrafiła wybrać osobę, dla której naprawdę będzie ważna, kogoś, kto zadba o jej dobre samopoczucie i zadowolenie.

To co, wyślesz swoją córkę na randkę?

 

Spodobał Ci się ten post? Uważasz, że przyda się Twoim znajomym? Będzie nam bardzo miło, jeśli:
go udostępnisz,
zostawisz komentarz,
dołączysz do naszego fanpage’a, gdzie publikuję ciekawe treści, których nie znajdziesz na blogu,
dołączysz do nas na Instagramie

Bebe Talent NEWSLETTER

Zapisz się i pobierz bezpłatnie e-book "CZY MASZ W DOMU MŁODEGO EINSTEINA czyli po czym poznać uzdolnione dziecko"

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera.

Twoje dane są u mnie bezpieczne.

Follow Monika:

Bebetalent.pl nie jest typowym blogiem parentingowym. Powstał z misji znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak pomóc dziecku rozwinąć pełnię potencjału i odnaleźć pasję, która poprowadzi je przez życie.