15 pomysłów, jak zachęcić dziecko do aktywności

dyskusja 116 komentarzy

Zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest możliwe, że Polacy wciąż zdobywają medale na najbardziej prestiżowych sportowych imprezach na świecie? Niewątpliwie zawdzięczają to swojemu ogromnemu talentowi, popartemu ciężką pracą i detereminacją. I praktycznie w każdym przypadku również potężnemu zaangażowaniu rodziców, bo przecież w większości dyscyplin trudno mówić o jakimś zaawansowanym systemie szkolenia. Trzeba jednak przyznać, że przynajmniej pod jednym względem sytuacja się poprawiła – wiele nawet bardzo małych miejscowości może pochwalić się nowymi obiektami sportowymi. Słyszałaś o inicjatywie Moje boisko – Orlik 2012? Ten rządowo-samorządowy program zakładał wybudowanie boisk w każdej gminie. Jego hasło przewodnie brzmiało: Zdrowe i uśmiechnięte dzieci – Najważniejsze!!!

Tymczasem ze zdrowiem najmłodszych bywa różnie, a ich kondycja fizyczna pogorszyła się w ostatnich latach dramatycznie. Wyniki badań, cyklicznie przeprowadzanych przez warszawską AWF, nie pozostawiają złudzeń – forma naszych dzieci jest coraz gorsza.

Jak zachęcić dziecko do aktywnościWiele z nowo wybudowanych Orlików świeci pustkami. I nie ma co liczyć na to, że kilka lekcji szkolnego wychowania fizycznego sprawi, że dzieci pokochają aktywny tryb życia i zamiast godzinami wpatrywać się w ekrany komputerów i smartfonów, zaczną więcej czasu spędzać w ruchu. Tutaj ogromną rolę mają do odegrania rodzice – bez naszego zaangażowania z formą najmłodszych będzie coraz gorzej.

Czy jest jakiś sposób, by zachęcić dziecko do aktywności? Na szczęście nawet wiele.

1. Bądź dobrym przykładem – żyj aktywnie i ciesz się ruchem. Niewiele wskórasz samymi rozmowami i przekonywaniem dziecka, że powinno być aktywne i więcej się ruszać. Zgodnie z powiedzeniem „Przykład idzie z góry” musisz pokazać, że sport ma ogromny wpływ na zdrowie, sprawia radość i jest przyjemnym sposobem spędzenia czasu.

2. Pozwól dziecku poznawać różne dyscypliny, niech doświadcza, próbuje swoich sił. To ułatwi mu znalezienie czegoś, w czym poczuje się dobrze. Jeśli grasz w tenisa, zabierz je na kort, jeśli biegasz, wyjdźcie razem na poranny lub wieczorny jogging.

3. Spędzajcie aktywnie czas całą rodziną. Wybierzcie się na wycieczkę rowerową, na rolki, w zimie zajrzyjcie na lodowisko, wyciągnijcie z piwnicy sanki, jedźcie na basen. To dodatkowo pozwoli Wam zbudować jeszcze silniejszą rodzinną więź.

4. Jeśli interesujesz się sportem i lubisz rywalizację, zabierz dziecko na mecz. Transmisja w telewizji to nie to samo. Tylko na żywo,Jak zachęcić dziecko do aktywności na stadionie i w gronie wielu zaangażowanych kibiców da się poczuć naprawdę niezwykle emocje. Może przecież zdarzyć się tak, że Twoja pociecha upodoba sobie szczególnie któregoś z zawodników i zechce pójść w jego ślady.

5. Poznaj ulubionych bohaterów Twojego dziecka – być może w czytanych książkach i oglądanych bajkach występują aktywne i pełne energii postacie. Jeśli syn marzy o tym, że w przyszłości, wzorem bohaterskiego strażaka Sama, będzie gasić pożary i ratować ludzi, musi przecież być bardzo szybki i sprawny. Warto wykorzystać te zainteresowania kilkulatka, by zachęcić go do większej aktywności.

6. Pomóż dziecku oswoić lęk przed porażką. Niewykluczone, że unika wysiłku fizycznego z obawy, że nie będzie tak dobre, jak koledzy i koleżanki. Ucz je, że nie każdy jest stworzony do tego, by być mistrzem, a sukcesem jest stawanie się coraz lepszym i pokonywanie własnych słabości.

7. Aby dziecko miało ochotę na aktywne spędzanie czasu – musi go po prostu mieć. Często nadmiar obowiązków szkolnych oraz liczne zajęcia dodatkowe sprawiają, że nie jest już w stanie wykrzesać z siebie energii, by beztrosko biegać po podwórku za piłką.

Jak zachęcić dziecko do aktywności8. Zachęcaj do uprawiania sportu, ale nie zmuszaj – Twoja pociecha nie musi podzielać Twojego zainteresowania bieganiem, tenisem czy siatkówką. Pozwól, aby sama znalazła sport, który będzie sprawiał jej radość.

9. Zamiast kupować kolejną zabawkę, zabierz dziecko do sklepu z artykułami sportowymi. Kolorowa koszulka czy buty, takie, w jakich gra ulubiony piłkarz, bardziej zachęcą je do uprawiania sportu, niż argumenty, dlaczego powinno więcej się ruszać.

10. Czytajcie razem biografie słynnych sportowców. Życiorysy kilku najbardziej znanych piłkarzy doczekały się specjalnej wersji dla najmłodszych (Yvette Żółtowska-Darska „Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem”, „Ronaldo. Chłopak, który wiedział, czego chce”, „Lewy. Chłopiec, który zachwycił świat”, „Ibra. Chłopak, który odnalazł własną drogę” i inne). Niech Twoje dziecko dowie się, że Messi, jako mały chłopiec, zmagał się z ogromnymi problemami zdrowotnymi. Dzięki talentowi i ciężkiej pracy pokonał swoje słabości i obecnie seryjnie wygrywa rankingi na najlepszych piłkarzy świata.

11. Pozwól, by to dziecko pokazało Ci rodzaj sportu, który lubi najbardziej. Myślisz, że jazda na rolkach czy desce nie jest Jak zachęcić dziecko do aktywnościdla Ciebie? Po prostu spróbuj, może poznasz i sama zachwycisz się nowymi formami ruchu.

12. Jeśli Twoje dziecko jest fanem gier komputerowych, możesz połączyć jego zainteresowania z aktywnością i sportem. Tu z pomocą przychodzą gry Kinect Sports na konsolę Xbox. Wśród dostępnych dyscyplin znajdziesz m.in. siatkówkę, piłkę nożną czy tenis stołowy. W ten sposób dziecko, nawet nie odchodząc od telewizora, może zażyć sporej dawki ruchu w dodatku przy owacjach tłumu kibiców, co niewątpliwie stanowi dodatkową atrakcję.

13. Jeśli Twoja pociecha uczestniczy w treningach sportowych, należy do drużyny piłkarskiej czy chodzi na zajęcia z gimnastyki – doceniaj osiągnięcia, nagradzaj postępy i wspieraj ją we wszystkich podejmowanych próbach.

14. Pamiętaj o tym, by nie naciskać na wyniki. Pozwól, by uprawianie sportu przede wszystkim przynosiło dziecku radość. Nawyk, budowany od najmłodszych lat sprawi, że aktywność stanie się jego stylem życia.

15. Stań się największym kibicem swojego dziecka, bądź obecna na wszystkich ważnych dla niego zawodach. Dopinguj je, jak potrafisz najlepiej, ale nigdy nie podważaj decyzji trenera.

Jak widzisz, przy odrobinie zaangażowania, aktywność może stać się zdrowym nawykiem całej rodziny. Masz swoje własne sposoby na to, by przekonać dzieci do bardziej sportowego trybu życia? A może sport jest obecny w Twojej rodzinie od zawsze? Daj znać w komentarzu, jaką formę ruchu lubicie najbardziej.

 

Spodobał Ci się ten post? Uważasz, że przyda się Twoim znajomym? Będzie mi bardzo miło, jeśli:
go udostępnisz,
zostawisz komentarz,
dołączysz do naszego fanpage’a, gdzie publikujemy ciekawe treści, których nie znajdziesz na blogu,
dołączysz do nas na Instagramie.

Bebe Talent NEWSLETTER

Zapisz się i pobierz bezpłatnie e-book "CZY MASZ W DOMU MŁODEGO EINSTEINA czyli po czym poznać uzdolnione dziecko"

Twoje dane są u mnie bezpieczne.

Zapisz

Follow Monika:

Bebetalent.pl nie jest typowym blogiem parentingowym. Powstał z misji znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak pomóc dziecku rozwinąć pełnię potencjału i odnaleźć pasję, która poprowadzi je przez życie.

  • Marta Tymowska-Malec

    Dzieci patrzą na nas i jeżeli nam się nie chce, to nie jesteśmy dobrym wzorem. Zachęcajmy dziecko do aktywności, ale pokażmy mu, ze też mamy pasję 🙂

    • Bebe Talent

      No właśnie. To, co mówimy, wpuszczają jednym uchem, a wypuszczają drugim. To nasze działania wpływają na ich zachowanie.

  • Świetnie napisane, mam małą córkę, ale zależy mi na tym, aby była aktywna, a ja, niestety nie daję jej dobrego przykładu.

    • Bebe Talent

      My przyjęliśmy strategię, że będziemy pokazywać małej różne sporty, żeby wyrobiła w sobie nawyk aktywnego stylu życia. Dyscyplinę sama sobie wybierze.

  • Marta Pacholczyk

    Bardzo podoba mi się punkt 7! Sama prawda, od tego należy zacząć 🙂

    • Bebe Talent

      No niestety, teraz dzieci mają nieraz grafiki wypełnione bardziej niż niejeden dorosły.

      • Coraz częściej niż rzadziej. Wielokrotnie dzieci zostawały u mnie na świetlicy do 17, bo po 16 kończyły ente zajęcia dodatkowe, a i prosto ze szkoły jechały na kolejne. Niestety, widziałam też skutki tak zapchanych grafików dziecka.

        • Bebe Talent

          Smutne to jest. A potem te dzieci dorosną i będą zestresowanymi ludkami, żyjącymi w ciągłym pośpiechu i nieumiejącymi odpoczywać. Chwilowe nicnierobienie jeszcze nikogo nie zabiło.

  • Jud

    Rady w punkt, bo obecnie otyłość to wielki problem w szkołach. Najważniejszy jest przykład z góry, od rodziców 🙂

    • Bebe Talent

      To prawda, bo dzieciaki wyjście na podwórko traktują, jak karę. A im starsze, tym gorzej.

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Naszego synka na szczęście nie trzeba jakos dodatkowo zachęcać 😉 Czasami nawet wolałabym, żeby choć na chwile przysiadł – a on tylko się przesiada z rowerka biegowego na trójkołowy, a potem na hulajnoge. Nie nasza krew – ale zdecydowanie nasze aktywne usposobienie 😉

    • Bebe Talent

      Doskonale Cię rozumiem, mam taką małą chodzącą energię w domu. Ale szczerze luczę na to, że jej tak zostanie.

  • Katarzyna Mirek

    Myślę, że najważniejszy jest przykład rodziców w tej kwestii. Staramy się każdego dnia zachęcać nasze maluchy do aktywności na świeżym powietrzu

  • Córka obecnie chodzi na zajęcia z badmintona dwa razy w tygodniu! Chwilo jest bardzie aktywna ode mnie 🙂

    • Bebe Talent

      Ale super! To daje nadzieję na odwrócenie trendu. Może ten świat do reszty nie zwariuje.

  • Pierwszy punkt to podstawa. Jak sam się nie ruszasz, to twoje dzieci też racze nie będą. Jak byłam mała rodzice grali z nami w nogę i siatkę, zabierali na mecze i rowery, na basen i na spacery. To była czysta przyjemność!!!

    • Bebe Talent

      No jasne. Dokładnie tak samo jest z czytaniem. Jeśli dziecko nie widzi rodziców z książką, to też po nią nie sięgnie.

  • Dbamy o ruch nasz i naszego dziecka właściwie od zawsze . Dużo podróżujemy, chodzimy na kilkunastokilometrowe piesze wycieczki, wspinamy się, chodzimy do parku linowego, na trampoliny, gramy razem w piłkę , pływamy. córka sama mobilizuje nas do większego wysiłku 😉

    • Bebe Talent

      Fantastycznie. Poza wszystkim to świetny sposób na to, by cała rodzina dobrze się bawiła i z radością spędzała razem czas.

  • Pingback: Jak pomóc dziecku znaleźć ulubiony sport i nie wydać na to ani grosza - Bebe Talent()

  • stawiamy na aktywność od malutkiego- zaczęliśmy basenem kiedy miałą niespełna pół roczku i poszło, codziennie coś 🙂

  • Paulina Stachyra

    Aktywność ruchowa w dobie czyhających na każdym kroku technologii, jest bardzo ważna dla dziecka. Dzieci potrzebują dużo ruchu i świeżego powietrza. Super artykuł 😉

    • Bebe Talent

      Tak i to nie znaczy, że musi mieć od razu karnet do klubu fitness albo chodzić na super zawodowe treningi.

  • To prawda ze przykład musi iść z góry i dobrze że od tego zaczęłaś:)

    • Bebe Talent

      Dlatego najlepiej, żeby aktywna była cała rodzina i miała z tego mnóstwo frajdy.

  • Aktywne spędzanie czasu z rodziną (pokazywanie, że sport może być świetną zabawą) i umożliwianie dziecku poznania różnych dziedzin to chyba klucz do wszystkiego. Znaczy nie żeby inne punkty wymienione przez Ciebie nie były ważne, ale te na pewno podziałałyby na mnie 🙂 Z drugiej strony, za dzieciaka uprawiałam dużo sportu, w wieku nastoletnim jeszcze też. A teraz jestem leniwą bułą. Chyba nie ma dla mnie nadziei…. 😀

    • Bebe Talent

      To prawda. Jeśli rodzice prowadzą siedzący tryb życia, to żadne sztuczki nie pomogą. Trzeba pokazać maluchom, że ruch sprawia frajdę.

  • Warto dziecko od najmłodszych lat przyzwyczajać do aktywności, to później procentuje 🙂

    • Bebe Talent

      To prawda. Jeśli wytworzy się taki nawyk, to wyjdzie on na zdrowie całej rodzinie.

  • Z jednej strony chcemy zachęcać najmłodszych do aktywności, z drugiej – dajemy zakazy, chociażby gry w piłkę. Tak naprawdę nie każdy rodzic ma czas, by z Pociechą codziennie iść na orlik czy inny plac zabaw…

    • Bebe Talent

      Nie trzeba codziennie, ale niestety wiele osób nie robi tego w ogóle.

  • Jedyne czego nie robię z córką to pływanie gdyż ja nie umiem ale jej na to pozwalam oczywiście

  • Na pewno przydatne dla osób, które posiadają lub planują posiadać dzieci. Pozdrawiam 🙂

  • A my akurat jesteśmy po kolejnym rodzinnym wyjściu na basen:) Mam nadzieję, ze dzięki takim wypadom uda się

    nam zaszczepić w maluchach radość z pływania 🙂

    • Bebe Talent

      Super! Basen to bardzo fajna opcja. My też zamierzamy regularnie chodzić.

  • Patrycja Czubak

    Niestety teraz zamiast biegać za piłką, dzieciaki wolą siedzieć w domu przy komputerach. A i miasta nie pomagają – W bloku mojej mamy, miasto zniszczyło piaskownice na poczet parkingu.

    • Bebe Talent

      To samo dotyczy nowobudowanych osiedli. Zabudowuje się każdy metr kwadratowy mieszkaniówką, nie pozostawiając nawet kawałka wolnego placu na boisko dla dzieciaków.

      • Patrycja Czubak

        Smutne ale prawdziwe. Cieszę się, że żyłam w innych czasach.

        • Bebe Talent

          Ja też…

  • Doskonałe pomysły, na pewno któyś wykorzystamy!:)

  • SoFi Bielska

    My uwielbiamy się ruszać – w szczególności spacery i wędrówki po górach. Mam nadzieję, że moje córki pójdą w moje ślady 🙂

    • Bebe Talent

      Są przyzwyczajane od małego, więc jest to bardzo prawdopodobne.

  • Fajnie, że napisałaś o tym, żeby doceniać najmniejsze osiągnięcia. Myślę, że to bardzo ważne – dziecko czuje się zmotywowane, czerpie radość z uprawiania sportu, nie poddaje się a przede wszystkim uczy się cieszyć nawet z drobnych sukcesów. 🙂

    • Bebe Talent

      Bo przecież nie chodzi o bicie rekordów świata. Ten poziom uzyskują nieliczni. Liczy się radość, którą daje aktywność i poprawianie własnych wyników.

      • O właśnie, chodzi o to, żeby obudzić w dzieciach nowe zainteresowania i chęć zdobywania nowych doświadczeń. 🙂

  • Uwielbiam sport i ruch, na cale szczescie widze po moim bratanku ze on poszedl w moje slady 😉

    • Bebe Talent

      Świetnie. Oby jak najwiecej dzieciaków miało takie przykłady.

  • Wielopokoleniowo 3

    … ja póki co moje dzieci zachęcać mogę wręcz do mniejszej aktywności, bo takimi są żywiołami 😉

  • Monika bardzo mi się podoba Twoja akcja z uświadamianiem nam problemu. O tym porównaniach w grafikach – jak to było parę lat temu, a jak jest teraz. Bo prawda jest smutna i przerażająca.

    • Bebe Talent

      To oczywiście wyniki uśrednione, co nie zmienia faktu, że z formą dzieciaków jest kiepsko. Każdy nauczyciel wf-u musi mierzyć się z niełatwym zadaniem.

  • Marlena Hryciuk

    Jestem jak najbardziej za tym, aby zachęcać już maluchy do aktywności. Na początku ruch przez zabawę. U nas to się sprawdza. Mój synek od „małego” patrzy jak mamuśka ćwiczy z Chodakowską, czasami sam próbuje jakichś wygibasów. Dużo spacerujemy, gramy w piłkę (synek ma prawie 2,5 roku). Aktywność ruchowa jest dla mnie bardzo ważna, dlatego staramy się zapewnić dziecku jego według jego potrzeb. Bardzo cieszy mnie również to, że synek chętnie wychodzi na dwór na spacery. Nie muszę go do tego namawiać. Ubieramy się, zabieramy co trzeba i wyruszamy na spacerek lub plac zabaw gdzie może sobie pobiegać, pozjeżdżać czy powspinać się 🙂

    • Bebe Talent

      Takie właśnie działania sprawią, że synek wyrobi w sobie nawyk aktywności. Wszystko zaczyna się właśnie od widoku ćwiczącej mamy. My działamy dokładnie w taki sam sposób, licząc na to, że nasza mała polubi ruch i aktywność będzie dla nich normalna.

  • Kasia Torz

    Witaj, przybywam do Ciebie z Forum Blogera na FB. Nie mam dzieci wiec lektura była trochę z przymusu a trochę z przyjemności bo …jestem na diecie, uprawiam sport i interesuje się wszystkim co ma przedrostek wege, eco i slow.
    Fajny post i bardzo potrzebny. Warto uświadamiać rodziców że sport dla dziecka jest mega ważny i dla niego samego. Aktualnie czytam poradnik dla inteligenta o szwedzkiej polityce życia i tam dużo energii wkłada się w promowanie życia w ruchu bo to nas …odmładza. życzę Tobie jeszcze więcej tak inspirujących wpisów jak ten. pozdr

    • Bebe Talent

      To prawda, przy czym wcale nie chodzi o sport wyczynowy, tylko właśnie o rekreację. Nie każdy musi trenować w drużynie i pobijać rekordy, ale warto od najmłodszych lat spędzać czas w ruchu i znaleźć dla siebie taki rodzaj aktywności, która sprawia przyjemność. A żeby znaleźć – trzeba próbować. I tu właśnie rola rodziców, aby pokazać dziecku możliwości.

  • Podoba mi się, że ludzie coraz częściej zdają sobie sprawe, jjak ważny jest ruch przede wszystkim gdy budowana jest motoryczność u swojego dziecka. Sama jestem fanką zdrowego i aktywnego stylu życia, takze daje plusy za propagwanie aktywności w życiu kazdego czlowieka;)

    • Bebe Talent

      Tak, dlatego staram się budować nawyk aktywności u mojego malucha. Liczę, że tak jej zostanie i kiedy podrośnie nie będzie unikać aktywności. Bo przecież nie o sport wyczynowy tutaj chodzi.

  • Myślę, że jednak nie każde dziecko musi być mega aktywne fizyczne. Moja starsza córka woli inne rozrywki, bardziej opierające się na ćwiczeniach umysłowych niż fizycznych. Młodsza jest natomiast jej zupełnym przeciwieństwem i musi się „wyszaleć” fizycznie. Warto wspierać dziecko w każdej jego decyzji i mobilizować niezależnie od tego, co chce, robię. No, chyba że dziecko chce tylko siedzieć przed komputerem/telewizorem wtedy musimy zainterweniować.

    • Bebe Talent

      Dokładnie. Nie każdy musi być wyczynowcem. Zresztą do tego akurat nie namawiam, bo sport zawodowy jest daleki od zdrowia. Dziecko wcale nie musi być jakies hiperaktywne, ważne tylko by całkowicie nie unikało ruchu. A niestety obserwuje się coraz więcej takich przypadków.

  • Doris EM

    Mam wrażenie, że ludzie zaczynają się przebudzać i wprowadzają coraz to lepsze formy spędzania razem czasu, a nie tylko siedzą przed tv i komputerem. Dziękuję za inspirację 🙂

    • Bebe Talent

      Ja też mam nadzieję, że moda na rekreacyjne uprawianie sportu zacznie obejmować coraz młodszych.

  • A co jeśli dziecko z uporem maniaka chce najwyżej w szachy grać?

    • Bebe Talent

      O, to ciekawe. A ile ma lat? Może jakiś znamy szachista lubił „resetować się” w ruchu? Mógłby być fajną inspiracją.

      • 9-latek. Sportów kontaktowych nie chce, grupowych też nie, ogólnie jest na nie. Na szczęście czasem w piłkę z kolegą pogra czy na rowerze jeździ, ale żeby na zajęcia się zapisać to broni się rękami i nogami.

        • Bebe Talent

          W sumie ja go rozumiem, że nie lubi sportów drużynowych. Sama szczerze nienawidziłam hokeja halowego. Ale jak lubi jeździć na rowerze, to super. Może deska też mu się spodoba?

          • Deski się boi, tak samo rolek. Oj ciężki egzemplarz! Za to trampolina całe lato!!!

  • Anna Maria Sokolowska (Archite

    Dziękuję za ten tekst, teraz plany trzeba wprowadzić do realizacji. Ja niestety nie jestem dobrym przykładem dla mojego dziecka, w tygodniu praca do późna a w weekendy jestem tak zmęczona, że nie mam siły nigdzie iść :/

    • Bebe Talent

      Warto choćby pobiegać przez kwadrans. Choć akurat w kwestii biegania nie będę się wymądrzać, bo fo tego sama nie mogę się przemóc.

  • Krzysztof Łopuszyński

    Obecnie jest dużo więcej możliwości uprawiania różnych sportów przez dzieci. Boiska, baseny, sale gimnastyczne. Gdy ja byłem dzieckiem boiskiem był łąka z dwiema cegłami zamiast bramki; staw rybny zamiast basenu, sterta słomy była salą gimnastyczną i człowiek był szczęśliwy. Obecnie chyba mamy problem z tym, że mamy zbyt duży wybór… Zajęć dodatkowych jest kilka i często rodzice robią za taksówkarza.

    • Bebe Talent

      Masz rację. Dzieciaki są dzisiaj okrutnie wręcz przeciążone zajęciami dodatkowymi. Warto pozwolić im na to, by w pewnym zakresie same organizowały sobie czas. Nawet jeśli miałyby się nudzić. Paradoksalnie odrobina nudy korzystnie wpływa na ich rozwój.

  • Agnieszka Trolese

    Dobrze, że natknęłam się na Twój tekst, bo mój dwulatek nic by innego nie robił tylko siedział przed telewizorem…

  • Marta Korotko

    My na szczęście obydwoje z mężem jesteśmy sportowcami. Choć już nie zawodowymi, tylko z pasji, to nie wyobrażam sobie, by w naszym życiu nie było żadnej aktywności. To samo chcemy zaszczepić w naszym dziecku. To przykre, że jest tak wielu rodziców, którzy zwyczajnie nie zawracają sobie głowy tematem. Mam nadzieję, że tendencja się zmieni.

    • Bebe Talent

      Ja też mam taką nadzieję. Aż przykro patrzeć na te dzieciaki, które sapią po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów. Zdradzisz, co trenowaliście?

  • Nie zmuszanie dziecka do konkretnej dyscypliny dobrze się sprawdzi. To, że my lubimy jakiś sport nie oznacza, że dziecko również musi go polubić. Ma swój gust i warto dawać możliwości poznania innych opcji 🙂

  • Super post, będę zaglądała do Ciebie częściej 🙂

  • Paula Żyrafa

    Oli jest bardzo aktywny choć ze względu na wadę serca cięższe sporty odpadają. Staramy się jednak by był aktywny na tyle, na ile to możliwe

    • Bebe Talent

      Fantastycznie, że tak bardzo go wspieracie. Dużo zdrówka dla synka!

  • Byle tylko nie przesadzić, bo wywołamy odwrotny skutek. 😉

    • Bebe Talent

      No wiadomo, przesada nigdy nie jest wskazana 🙂

  • U nas w rodzinie zawsze był sport, więc z aktywnością nigdy u nas nie było problemu, pozdrawiam

    • Bebe Talent

      Super! Oby takich rodzin, jak Wasza, było jak najwięcej.

  • Mój 3-latek jest bardzo aktywny. Na razie ogranicza się do latania koło domu i pobliskim lesie, ale sądzę, że za 2 lata uda mi się Go już zapisać na jakieś zajęcia sportowe z dziećmi 🙂
    Oczywiście muszę odpracować też nad sobą i mężem 😛 żeby przykład szedł z góry bo mało go jest obecnie!

    • Bebe Talent

      Należy to wspierać, niech ten nawyk aktywnej zabawy zostanie mu jak najdłużej. Najlepiej na zawsze 🙂

  • Bardzo mi się podoba twój tekst – niestety, ale spotkałam na swojej rodziców z zupełnie innym podejściem i to się zawsze źle kończyło dla dziecka 🙁 Przede wszystkim my musimy być dobrym przykładem! 🙂

  • Matkotyjedyna, kiedyś dzieci ruszały się przez cały dzień na podwórku i nikt nie myślał o zachęcaniu, a wysportowane były ,że hej…Siedzenie przed komputerem tak je załatwia., dziecko w naturalny sposób powinno mieć chęć ruchu, a jeżeli nie ma to coś jest nie tak…

    • Bebe Talent

      No tak, ale jeśli rodzice już maluszki sadzają przed ekranami, żeby mieć spokój, to starsze dzieci nie są przyzwyczajone do ruchu, bo i skąd? Wspólne zabawy na podwórku zawsze w przyszłości zaprocentują.

  • Inspirowałam dzieciaki, aby uczestniczyły w różnych zawodach sportowych, odnajdywały dyscypliny, których uprawianie sprawia im najwięcej radości, dzięki czemu wciągnęły się w zdrową aktywność fizyczną, a i dziś aktywnie uczestniczą w sporcie. 🙂

    • Bebe Talent

      I super. Wytworzyły w sobie świetny, zdrowy nawyk, nad którym będą pracować ze swoimi dziećmi.

      • Specyfika życia w mieście powoduje, że sport często jest zaniedbywany, trzeba uświadamiać, jak zbawienny jest dla naszego organizmu i dobrego samopoczucia.

  • Marta Ewa Wroblewska

    Najlepiej dużo rozmawiać z dzieckiem i spędzać z nim czas. Zachęcać je do aktywności, a nie przymuszać.

    • Bebe Talent

      Przymus i tak nie zadziała. Co najwyżej zniechęci.

  • Magdalena Chojnacka

    Fajne rady, moi rodzice też dawali mi przykład życia w ruchu, sporty, spacery i to było dla mnie takie naturalne

    • Bebe Talent

      Byłoby fantastycznie, gdyby wszyscy tak robili.

  • Mnie zawsze zachęcało to, że mama ćwiczyła ze mną. To znaczy jeździła na rowerze, chodziła na basen,czy biegała – to było super 😉

    • Bebe Talent

      I dla Ciebie i dla mamy. Ja właśnie w taki sposób lubię wyrabianie nawyków – przyjemnie, a nie poprzez wyrzeczenia.

  • Zachęcać i inspirować, a nie przymuszać – to klucz do wszystkiego!

    • Bebe Talent

      Dokładnie. Pokazywać i pozwolić, aby dziecko samo dokonało wyboru.

  • Wielopokoleniowo 3

    Bardzo fajne te rady 😉 Moje dzieciaki są wulkanami energii i są na takim etapie, że wszystko im się podoba i wszystko chętnie by wypróbowały 😉

  • Trzeba dzieci wspierac i cwiczyc razem. Wspolne gry daja bardzo duzo 🙂 Zatem pilka, skakanka, rower w ruch 😉

    • Bebe Talent

      Tak, wspólne aktywności bardzo zbliżają rodzinę i wychodzą na zdrowie. Wszystkim.

  • Agata Maj Cher

    Jesteś wymarzoną mamą. „‚Bądź dobrym przykładem” – przykazanie pierwsze

  • Wydaje mi się, że tak jak napisałaś – najważniejszy jest przykład płynący od Rodziców. Jeśli rodzic uprawia sport, zabiera także dzieci na rower, pozwala się im cieszyć świeżym powietrzem i jest ich przewodnikiem w sprawach sportowych – to jest duża szansa, że dzieci pójdą za jego przykładem (Łukasz)

    • Bebe Talent

      No właśnie. Nie chodzi od razu o profesjonalne treningi w jakiejś dyscyplinie, tylko o wspólne cieszenie się ruchem. Najlepiej na świeżym powietrzu.

  • Myślę, że rodzice są najlepszym wzorem dla dzieci. Jeśli mama i tata aktywnie spędzają czas to i dzieciaki. My akurat lubimy aktywne wakacje, zawsze bardzo dużo zwiedzamy i nasze dzieci są świetnymi piechurami po miastach i miasteczkach. Zarażajmy nasze maluchy zdrowym trybem życia 🙂

    • Bebe Talent

      Fantastycznie. My robimy dokładnie tak samo i wierzymy, że takie wytworzenie nawyku sprawi, że w przyszłości nasza mała nie zasiądzie przed ekranem na wiele godzin.

  • Przyklad idzie z gory. Jesli mama siedzi w smartfonie, dziecko tez bedzie.

    • Bebe Talent

      I dokładnie to samo dotyczy np. czytania książek. Jeśli dziecko mamy z książką nie widzi, to raczej molem książkowym się nie stanie.

  • Super dzieciaczki

    Moja córcia jest w klasie sportowej, więc nie mamy zupełnie z tym problemu. 10 godzin wf w tym basen plus dodatkowe zajęcia z panem od wf.

    • Bebe Talent

      Super! Brawa dla córeczki. Ale jesteście w mniejszości niestety.

      • Super dzieciaczki

        Czy ja wiem. Dzieciaki wiele się nie zmieniły przez te lata, tylko potrzebują pewnych możliwości. Dzieciaki z klasy Pati dodatkowo chodzą jeszcze na szkółki piłkarskie, akrobatykę itd. Wszystko zależy od rodzica, czy zechce mu się te dziecko wozić itd.

  • ewa ka

    Najważniejszy 1, jak dziecko widzi rodziców, którzy nie siedzą przed ekranem, to też mniej siedzi, a jak małe to wcale, bo czasu nie ma 🙂

    • Bebe Talent

      Maluchy uwielbiają ruszać się, skakać, szaleć, dlatego dobrze pielęgnować u nich te zachowania, żeby im nie przeszły w tryb kanapowy 😉

  • Część punktów już wdrozylismy. Dzieci są jeszcze malutkie ale to chyba właśnie najlepszy moment na kształtowanie nawyków.

    • Bebe Talent

      My też tak robimy. Póki u małej jest naturalna chęć do ruchu, dajemy jej do tego jak najwięcej okazji.

  • Ja Zwykła Matkaa

    Dla mnie 3 punkt NAJWAŻNIEJSZY. Dzieci biorą z nas przykład, choćby nie wiem ile rozmów się odbyło na temat aktywności fizycznej, jeśli sami nie będziemy się ruszać To Nici z tego.

    • Bebe Talent

      Dokładnie. Dzieciaki reagują na to, co widzą, morały rodziców wpuszczają jednym uchem 😉